Nowe mieszkania w dawnych budynkach poprzemysłowych, popularnie zwane loftami lub mieszkaniami industrialnymi, od paru lat stają się w Polsce coraz popularniejsze. Te dawne siedliska artystów i oryginałów coraz częściej przemawiają swoim wyglądem i zaletami do szerokiej grupy klientów. Również ich ceny stały się bardziej przystępne. Kupię mieszkanie w stylu loftu, wynajmę mieszkanie industrialne – takich ogłoszeń można dziś znaleźć wiele, a ich liczba stale wzrasta. Co oferują dziś lofty, ile kosztują i czy warto się na takie mieszkanie do wynajęcia lub na sprzedaż zdecydować? Werdykt serwisu Homla brzmi: „zdecydowanie warto!”, a na wszelkie pytania związane z loftami odpowiedzi można znaleźć w naszym artykule.

 

Lofty – wyjątkowe stare i nowe mieszkania

 nowe mieszkania

Określenie „loft” (ang. „poddasze”, „górne piętro”, „galeria”) ma dziś szersze znaczenie niż w czasach, gdy się pojawiło. Pierwotnie pojęcie to oznaczało lokal mieszkalny urządzony w nieruchomości poprzemysłowej – hali fabrycznej czy magazynie. Pierwsze takie nieruchomości na wynajem pojawiły się w XIX wieku, kiedy to niezamożni londyńczycy zaczęli zasiedlać opustoszałe magazyny portowe. Główną zaletą tych lokali była niska cena, brakowało w nich jednak wygód, o współczesnych luksusach nie wspominając. Kolejne lofty, już jako nieruchomości na sprzedaż, zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu w latach 60. w Stanach Zjednoczonych. Opuszczone budynki fabryczne popularne były przede wszystkim wśród artystów – malarzy, rzeźbiarzy, muzyków itp. – szukających wyjątkowego miejsca na pracownię czy dom. W obszernych, tanich mieszkaniach mieszkały nieraz całe grupy artystyczne, żyjąc i tworząc wspólnie. Moda na lofty wkrótce rozprzestrzeniła się również na miasta, w szczególności Paryż.

Mieszkania o industrialnym klimacie szybko jednak przestały być domeną artystów. Ich wyjątkowy charakter przykuł uwagę ludzi kultury, zamożnych ekscentryków i ludzi marzących o mieszkaniu innym niż wszystkie. Zachęceni tym zainteresowaniem deweloperzy zaczęli masowo wykupować budynki poprzemysłowe, modernizować je i wyposażać we wszelkie wygody. Ceny loftów poszybowały w górę, jednak ich popularność wcale nie spadła. Wręcz przeciwnie – lofty stały się symbolem dobrego smaku, komfortu i luksusu. Tym samym rozpoczęła się era szalonej popularności loftów, która trwa po dzień dzisiejszy. Pełna loftów jest np. nowojorska dzielnica Soho, słynąca jako stolica awangardy, sztuki i bogactwa.

Dziś pojęcie „loft” oznacza także mieszkalny lokal do wynajęcia o industrialnym klimacie, nawiązującym do klasycznych mieszkań w budynkach poprzemysłowych. Dla odróżnienia nowe mieszkania w stylu loft nazywa się czasem „soft loftami” lub „neoloftami”. Zainspirowani popularnością oryginalnych „hard loftów” deweloperzy chętnie lokują obecnie neolofty w nowych inwestycjach. W efekcie klient uzyskuje niepowtarzalną atmosferę loftu oraz wszystkie zalety nowoczesnego mieszkania. Nieruchomości te wciąż często przeznaczone są na rynek nieruchomości luksusowych, coraz częściej są też jednak dostępne po niższych cenach.

 

Stare i nowe mieszkania industrialne w Polsce

 nowe mieszkania

W naszym kraju lofty długo przywodziły na myśl wyłącznie luksusowe nieruchomości na wynajem oglądane w zachodnich filmach. W czasach PRL-u i latach 90. były one równie niedostępne jak mieszkania dwupoziomowe czy pasywne domki jednorodzinne. Takich lokali po prostu się w Polsce nie budowało. Dziś to już na szczęście zamierzchła przeszłość – rodzimy rynek nieruchomości jeszcze nigdy nie był tak bogaty. Sprzedaż nieruchomości takich jak krakowskie apartamenty Wielicka, warszawska inwestycja Willa Lindego czy luksusowa rezydencja Mokotów jest obecnie na porządku dziennym. Klient dysponujący funduszami może kupić pałace na sprzedaż równie łatwo jak magazyn policki czy ocieplony garaż blaszany. Trudno się zatem dziwić, że i ogłoszenia nieruchomości dotyczące loftów zaczęły się wreszcie pojawiać.

Pierwsze lofty pojawiły się w Polsce u progu XXI wieku. Jeśli chodzi o tego typu mieszkania Bytom okazał się pionierem – w latach 2002–2003 powstał tam tzw. „Bolko-Loft”. Dawna lampiarnia Zakładów Górniczo-Hutniczych „Orzeł Biały” została wówczas przerobiona na mieszkanie, w którym zamieszkał jego architekt wraz z rodziną. Pierwsze komercyjne industrialne mieszkanie na sprzedaż Łódź zaoferowała w 2008 roku – były to słynne Lofty u Scheiblera. Te urządzone w budynku XIX-wiecznej przędzalni lofty wyprzedały się w zaledwie trzy dni, a wśród klientów były liczne gwiazdy świata muzyki i filmu. Nabywcy mogli liczyć nie tylko na duże otwarte przestrzenie, wysokie sufity, ogromne okna oraz odsłonięte fragmenty instalacji przemysłowych i murów, ale też na dostęp do ekskluzywnych kawiarni, galerii i parkingów podziemnych.

Od tamtej pory polskich loftów i neoloftów stale przybywa. Jeśli chodzi o industrialne mieszkania sprzedaż odbywa się we wszystkich większych miastach kraju. O kupno czy wynajem mieszkania typu loft łatwo będzie m.in. w w Warszawie (lokale urządzone w dawnych budynkach Polskich Zakładów Optycznych), Wrocławiu (destylarnia browaru i papiernia), Zielonej Górze (tkalnia), Krakowie (browar), Żyrardowie (przędzalnia) i Kołobrzegu (koszary wojskowe). Poza nimi oferują tego typu nieruchomości Poznań, Gliwice, Grudziądz i wiele innych miast.

 

Lofty – jakie mają plusy?

nowe mieszkania

Design Milk

Zastanawiając się nad tym, jak kupić mieszkanie w stylu industrialnym, trzeba rozważyć wszystkie wady i zalety loftów. Rosnąca popularność tego typu lokali wskazuje, że Polacy coraz częściej dostrzegają raczej plusy niż minusy. Trudno się temu dziwić – lofty istotnie mają wiele zalet. Największą z nich jest oczywiście wyjątkowy charakter takiego mieszkania na wynajem czy na sprzedaż. Niezależnie od tego, czy wybierzemy lokal w budynku poprzemysłowym, czy nowoczesny neoloft, będzie to mieszkanie jedyne w swoim rodzaju. Dla osoby, która dysponuje nieco większym budżetem i chciałaby mieszkać w czymś ciekawszym niż typowy lokal z segmentu popularnego, loft będzie idealnym wyborem.

Kolejną istotną zaletą loftów jest ich metraż. Przeglądając rynek nieruchomości, można oczywiście znaleźć industrialne mieszkania na wynajem czy sprzedaż o powierzchni typu 70–80 m2. Będą to jednak wyjątki – typowy loft ma metraż rzędu 150–200 m2 lub nawet większy. Jego imponującą powierzchnię dodatkowo powiększa optycznie fakt, że loft tworzy jedno ogromne pomieszczenie. Właściciel czy najemca ma więc możliwość swobodnego dzielenia przestrzeni na strefę dzienną i wypoczynkową czy na poszczególne pomieszczenia. Lokal taki oferuje również pełną swobodę aranżacyjną, dzięki czemu każdy loft jest inny. A gdy aranżacja się znudzi, można błyskawicznie zastąpić ją inną – żaden inny typ mieszkania nie gwarantuje takich możliwości.

Co więcej, lofty są nie tylko przestronne, ale również jasne. Widać to szczególnie w klasycznych loftach – ogromne okna dawnych fabryk wpuszczają do wnętrza mieszkania mnóstwo światła. W połączeniu z wysokimi sufitami daje to niezwykle przyjazną atmosferę i wysoki komfort życia. W mieszkaniu takim nie będzie ciemno nawet w pochmurne dni, a światło dzienne dotrze bez trudu nawet na antresolę. Dodatkową zaletą dużych okien jest wspaniały widok na panoramę miasta. Lofty powstają zwykle w prestiżowych dzielnicach, oferując nie tylko doskonałą lokalizację, ale też widoki, jakich wielu może tylko pozazdrościć. Lofty to też z reguły nowe mieszkania o wysokim lub bardzo wysokim standardzie.

 

Stare i nowe mieszkania industrialne – jakie minusy?

nowe mieszkania

Design Milk

Mimo wszystkich swoich zalet lofty nie są jednak pozbawione wad. Wiele z nich wynika z największej zalety, jeśli chodzi o tego typu stare czy nowe mieszkania – ich imponującego metrażu. Tak dużą przestrzeń trudno jest ogrzać, przez co koszty ogrzewania są w nich wyższe niż w tradycyjnych mieszkaniach. Jeśli do tego deweloper niestarannie wykona termoizolację, temperatura w lofcie będzie pozostawiała wiele do życzenia. Obecnie takie wpadki raczej się już nie zdarzają, jeśli jednak interesują nas lofty z rynku wtórnego, warto zachować ostrożność. Trzeba w ich przypadku zwrócić też szczególną uwagę na stan techniczny budynku – obiekty poprzemysłowe miewają przestarzałe instalacje wodno-elektryczne.

Dużą przestrzeń loftów trudniej jest też zaaranżować. Samodzielny podział obiektu na pomieszczenia czy strefy może być sporym wyzwaniem dla kogoś, kto mieszkał dotąd w tradycyjnych mieszkaniach. W klasycznym lofcie można również zapomnieć o izolacji dźwiękowej między pomieszczeniami. Mniejsza jest również prywatność. Z tego względu hard lofty częściej są wybierane przez singli niż przez pary czy rodziny – są to mieszkania przystosowane raczej do życia w pojedynkę. Problemy te znikają jednak w przypadku soft loftów, które zapewniają zarówno wyjątkowy charakter mieszkania, jak i zalety nowoczesnego apartamentu.

Lofty stawiają też przed mieszkańcami szereg wyzwań logistycznych. Jeśli chodzi o te mieszkania Biała Podlaska nie różni się od Warszawy czy Gdańska – wysokość loftów sprawia, że małe domowe naprawy stają się nieraz uciążliwe i czasochłonne. Nawet wymiana żarówki wymaga bowiem ustawienia drabiny. Łatwo się też domyślić, że w takim lokalu zwiększone jest ryzyko wypadku. Z tego powodu klasyczne lofty z półpiętrami, podestami i antresolami nie są polecane rodzinom z małymi dziećmi.

Sporym problemem w przypadku loftów jest wreszcie ich ograniczona dostępność. Poza największymi miastami praktycznie się ich nie spotyka. Jeśli chodzi o industrialne nieruchomości Radom, Płock czy Ełk nie będą zatem dobrym wyborem. Gdy w grę wchodzi takie mieszkanie Warszawa czy Kraków również oferują ograniczoną liczbę obiektów.

 

Kto chce zamieszkać w lofcie?

 nowe mieszkania

Lofty z reguły kupują w Polsce indywidualiści. Osoby, które marzą o czymś ciekawszym niż typowe mieszkanie z sektora popularnego, doceniają niezwykły charakter loftów i ich zalety. Na nieszablonowe wykorzystanie dużej, otwartej przestrzeni trzeba jednak oczywiście mieć pomysł. Z tego powodu lofty przyciągają również osoby zafascynowane aranżacją wnętrz, lubiące częste przemeblowania i odświeżanie wyglądu mieszkania. Lokale te często wybierają m.in. projektanci wnętrz czy architekci, ale też ludzie ze świata mody, sztuki czy kultury. Dla przykładu – wspomniane już słynne łódzkie Lofty u Scheiblera zostały wykupione przede wszystkim przez polskie gwiazdy filmowe i muzyczne.

Charakterystyczny styl loftu coraz częściej jednak przyciąga zainteresowanych swoją urodą. Elegancki, jedyny w swoim rodzaju wygląd odsłoniętych cegieł czy ogromnych okien podoba się często nawet tym, którzy nie chcieliby mieszkać w budynku poprzemysłowym. To właśnie do tych osób skierowana jest oferta neoloftów – deweloperzy umożliwiają klientom kupno mieszkania industrialnego ze wszystkimi współczesnymi wygodami. Neoloft może wykorzystywać rozmaite elementy stylu industrialnego: kształt okien, układ mieszkania, surowy wygląd ścian, wysokość sufitu czy obecność antresoli. Tym samym osoby, którym wygląd loftów przypadł do gustu, mają możliwość uzyskania go także w bardziej klasycznym mieszkaniu.

Lofty coraz chętniej są również nabywane przez inwestorów szukających niezwykłych mieszkań na wynajem. To właśnie inwestorzy stanowili drugą po gwiazdach najliczniejszą grupę nabywców Loftów u Scheiblera i to oni najczęściej kupują dziś mieszkania industrialne w dużych miastach. Jako nieruchomości luksusowe te mieszkania do wynajęcia umożliwiają uzyskanie wysokich zysków. Część budynków poprzemysłowych zyskuje drugą młodość dzięki przekształceniu w hotele. Tak stało się np. w Łodzi, gdzie w murach dawnej przędzalni powstał prestiżowy Hotel Andel’s.

Loftami interesują się wreszcie również firmy. Jako siedziba biura czy kancelarii mieszkanie industrialne oferuje wiele zalet, przede wszystkim niepowtarzalny wygląd i atmosferę takiej siedziby. Firma uzyskuje również dzięki loftowi niemały prestiż. Dobrze wiedzą o tym deweloperzy, przekształcający dawne budynki poprzemysłowe w biurowce oraz centra handlowe i rozrywkowe.

 

Ile kosztują stare i nowe mieszkania industrialne?

 

Lofty cieszą się opinią mieszkań drogich – i niewątpliwie jest w tym nieco prawdy. Jako lokale w wysokim czy bardzo wysokim standardzie rzeczywiście nie są one na każdą kieszeń. Nie znaczy to jednak, że na wynajem czy kupno loftu mogą sobie pozwolić tylko najbogatsi. Ceny loftów są zróżnicowane w zależności od standardu, lokalizacji i rynku. W połączeniu z powolnym, ale stałym bogaceniem się Polaków sprawia to, że lofty coraz częściej są dostępne cenowo także dla klientów o średnio zasobnych portfelach.

Jakie są ceny loftów? W najtańszym pod tym względem Wrocławiu rozpoczynają się one od 5000 zł/m2. W stolicy stare i nowe mieszkania industrialne kosztować będą ok. 6000 zł/m2, a w Krakowie –ok. 8000 zł/m2. W tańszych miastach takich jak Lublin, Łódź czy Zielona Góra loft da się kupić nawet za 3000–4000 zł/m2. Najbardziej luksusowe lofty potrafią oczywiście być sporo droższe i kosztować nawet po 25 000 zł/m2 lub więcej. W poniższej tabeli zebrano przykładowe oferty dotyczące loftów z bazy serwisu Homla.

nowe mieszkania

Jak wspomniano, jeśli chodzi o industrialne nieruchomości Rybnik czy Płock są kiepskim wyborem – lepiej szukać w największych miastach. Rynkowa oferta loftów obejmuje zarówno lokale o powierzchni zaledwie 60 m2, jak i ogromne 300-metrowe mieszkania. Zaprezentowane obiekty to w większości klasyczne lofty w budynkach poprzemysłowych. Ich ceny warto porównać ze średnimi cenami na rynku pierwotnym.

nowe mieszkania

Wystarczy szybki rzut oka, by zorientować się, że także pod względem cenowym lofty dają szerokie pole manewru. We Wrocławiu można np. znaleźć lokal, którego cena jest niższa od średniej dla tego miasta. Z kolei w słynącej z industrialnej przeszłości Łodzi przykładowy loft będzie znacząco droższy od średniej. Warto też zwrócić uwagę na rozstrzał cen w Warszawie czy Wrocławiu – oferty mocno się między sobą różnią. Jeśli zamiast klasycznych loftów interesują nas nowe mieszkania w stylu industrialnym, ceny będą sporo niższe. Warto zatem rozglądać się za okazjami.

 

Skąd tak wysokie ceny loftów?

nowe mieszkania

Jeśli chodzi o industrialne nieruchomości Włocławek nie różni się od stolicy – klienta zawsze czeka spory wydatek. Wbrew temu, co sądzą niektórzy, ceny loftów nie są wyłącznie skutkiem mody czy sztucznego nakręcania rynku. Wiele osób nie zdaje sobie bowiem sprawy, jak kosztowne dla dewelopera jest przekształcenie obiektu poprzemysłowego w apartamentowiec. Przebudowa fabryki czy magazynu na lofty kosztuje o około 20–30% więcej niż tradycyjne budownictwo mieszkaniowe.

Skąd tak wysoki koszt? Same budowle są często stosunkowo tanie, głównie z powodu złego stanu technicznego i braku konkurencyjnych propozycji rewitalizacji obiektu. Trzeba jednak pamiętać, że budynki poprzemysłowe często niszczały przez całe dziesięciolecia, władzom komunalnym brakowało bowiem funduszy na ich konserwację. Deweloper już na starcie musi przeprowadzić ekspertyzy budowlane, by ustalić, czy z obiektu nie trzeba usunąć wilgoci lub szkodliwych substancji. Przykładowo w dawnej fabryce świetlówek im. Róży Luksemburg w Warszawie problemem okazały się pozostałości toksycznej rtęci.

Kolejnym wyzwaniem jest usytuowanie obiektów poprzemysłowych w miejskiej zabudowie. Sprawia to, że prace takie jak dowóz i wywóz rozmaitych materiałów czy instalacja maszyn stają się nagle dużo trudniejsze. Dodatkowo nieraz zachodzi potrzeba zabezpieczenia sąsiednich budynków. Deweloper szykujący nowe mieszkania typu loft musi również z reguły wymienić wszystkie instalacje oraz okna. Czasem trzeba również doprowadzić niektóre media, np. gaz.

Koszty przebudowy podnosi wreszcie sytuacja, gdy obiekt ma charakter zabytkowy. Konserwator zabytków może się wówczas domagać m.in. zachowania pewnych elementów oryginalnej budowli lub przystosowania detali architektonicznych do historycznego charakteru obiektu. Może się też okazać, że konieczne będzie zastosowanie niestandardowych materiałów budowlanych czy technik wykonawstwa.

Kosztowne jest wreszcie samo wykończenie loftów oraz dodatkowe atuty budynku. Zastanawiając się, jak sprzedać mieszkanie typu loft, deweloperzy często kuszą klienta bonusami. Lokatorzy mają do dyspozycji dostępne tylko dla mieszkańców sale kinowe, baseny, siłownie, restauracje, kawiarnie i inne prestiżowe obiekty. Ze zwiększonym komfortem życia idzie jednak w parze wzrost cen – stawki za metr kwadratowy ponownie rosną.

Czy inwestycja w lofty się opłaca?

 nowe mieszkania

Stosunkowo wysokie ceny loftów mogą budzić uzasadnioną wątpliwość, czy kupno takiego mieszkania się opłaca. Pytanie to powraca ze zdwojoną siłą w przypadku inwestowania w stare czy nowe mieszkania industrialne na wynajem. Najkrótsza odpowiedź na to pytanie brzmi – tak, pod warunkiem, że inwestor gotów jest na zwiększone wydatki i ryzyko. Jak każda nieruchomość z wyższej półki, lofty przemawiają głównie do zamożniejszych klientów. Jednocześnie trzeba pamiętać, że moda na lofty przychodzi i odchodzi, co może utrudnić utrzymanie ciągłości wynajmu.

Na jakie zyski z wynajmu można liczyć w przypadku loftu? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba spojrzeć na statystyki dotyczące luksusowych nieruchomości. Jako lokale o wysokim standardzie lofty przyciągają przede wszystkim celebrytów, gwiazdy sportu i ważne osobistości ze świata finansów. Coraz częściej też stare i nowe mieszkania industrialne przyciągają architektów, projektantów wnętrz i maklerów giełdowych. Do takiego klienta niełatwo trafić, gdy już to się jednak uda, korzyści mogą być znaczne. W przypadku wynajmu długoterminowego zyski inwestora to średnio 4–6% w skali roku. Z kolei przy wynajmie krótkoterminowym (przy założeniu ciągłości wynajmu na poziomie 40–60%) wartość ta wynosi średnio 6–7,5%.

Dużo bezpieczniejszą inwestycją w loft będzie przekształcenie go w biuro. To opcja dla zamożnego inwestora – loft może być ciekawym pomysłem na dywersyfikację portfela nieruchomości na wynajem. Gdy chodzi o biura do wynajęcia Warszawa czy Kraków stale cierpią na niedosyt, szczególnie w prestiżowych lokalizacjach. Ile da się na takim wynajmie zarobić? W serwisie Homla można znaleźć na przykład 47-metrowy lokal biurowy w łódzkich Loftach u Scheiblera za 2500 zł miesięcznie. Z kolei w Krakowie 300-metrowe biuro typu loft w ścisłym centrum kosztuje 11 500 zł za miesiąc. Prawdziwa gratka czeka na inwestora również w Poznaniu, gdzie za 36 000 zł miesięcznie można wynająć 600-metrowy biurowiec. Leży on w samym sercu Grunwaldu, a poza lokalizacją oferuje też klimat, jakiego klient długo nie zapomni.

 

Loft – warto czy nie warto?

 nowe mieszkania

Eksperci serwisu Homla zgadzają się co do tego, że loftami zdecydowanie warto się zainteresować. Nie jest to oczywiście wydatek na każdą kieszeń, a i estetyka industrialna nie każdemu musi przypaść do gustu. Opłaca się jednak przynajmniej dać tym nieruchomościom szansę. Są one bowiem warte swojej ceny, a do tego oferują możliwości, jakich nie daje żaden inny typ lokalu mieszkalnego. Mając do wyboru klasyczne hard lofty i apartamenty w stylu industrialnym, każdy może znaleźć mieszkanie, jakie najbardziej mu odpowiada. Jeśli marzy nam się praktyczne, a zarazem nietuzinkowe mieszkanie w wysokim standardzie, lepszej opcji nie znajdziemy.

 

Autor: Przemysław Zańko, serwis Homla.pl
Źródło: GUS, Homla
KOMENTARZE
    Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj komentarz