Zdolność kredytowa – co na nią wpływa?

Aby otrzymać kredyt hipoteczny na wymarzone własne mieszkanie, konieczna jest dobra zdolność kredytowa – to wie dzisiaj każdy. Co jednak kryje się pod tym pojęciem? Zasady rządzące obliczaniem zdolności kredytowej przez banki są skomplikowane i trudno nieraz zrozumieć, jakie dokładnie czynniki sprawiły, że dana osoba otrzymała pieniądze, a inna nie. Co zatem warto wiedzieć?

Czynniki wpływające na zdolność kredytową można podzielić na pięć grup: dochody, zobowiązania finansowe, warunki kredytu, osoba kredytobiorcy oraz inne czynniki. Najważniejsze są dochody – ich wysokość, regularność oraz źródło (miejsce pracy), a także typ umowy, staż pracy i ciągłość zatrudnienia. Do zobowiązań finansowych obniżających zdolność kredytową banki wliczają średnie miesięczne wydatki, aktualnie spłacane pożyczki i kredyty, poręczanie czyjegoś kredytu oraz posiadanie kart kredytowych i debetów na kontach. Jeśli chodzi o warunki kredytu, wpływ na zdolność ma jego wysokość, waluta, okres kredytowania, rodzaj rat, wysokość wkładu własnego, wysokość prowizji bankowej i wartość nabywanej nieruchomości. W przypadku samego kredytobiorcy bank bierze pod uwagę liczbę kredytobiorców, ich wiek, stan cywilny, liczbę osób na utrzymaniu oraz historię kredytową. Do grupy innych czynników wpływających na zdolność kredytową zalicza się wreszcie wysokość stóp procentowych, marża kredytowa, ocena punktowa danej osoby w Biurze Informacji Kredytowej oraz łączna liczba złożonych wniosków o kredyt.

Dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej, serwis Homla przygotował zwięzłe omówienie wpływu poszczególnych czynników na zdolność kredytową. Ci, którzy chcieliby swoją zdolność kredytową podnieść, powinni z kolei przeczytać poradnik „Jak zwiększyć zdolność kredytową?”. Polecamy też nasze porównanie ofert kredytowych trzech banków.

 

Zdolność kredytowa a dochód

 

zdolność kredytowa

 

Wysokość i regularność dochodów to najważniejszy czynnik kształtujący zdolność kredytową. Bank uwzględnia przede wszystkim comiesięczne zarobki. Dodatki i premie liczą się tylko wtedy, gdy kredytobiorca potrafi udowodnić ich regularność (np. premia otrzymywana raz na kwartał). Podobnie renty i emerytury – aby bank wziął je pod uwagę w obliczeniach, muszą być przyznane na stałe. Niemal żaden z banków nie uznaje natomiast za dochód pieniędzy otrzymywanych w ramach programu „Rodzina 500 plus”.

Równie istotne jest miejsce zatrudnienia. Banki ufają przede wszystkim pracownikom spółek i firm o stabilnej pozycji na rynku, działających przynajmniej od roku. Za najbardziej pewnego pracodawcę uważane jest państwo (np. administracja publiczna). Banki chętnie udzielają też kredytów przedstawicielom tzw. zawodów zaufania publicznego, czyli m.in. adwokatom, lekarzom, pielęgniarkom i doradcom podatkowym.

Bardzo ważny jest także typ umowy. Przy każdym z nich banki wymagają bowiem innego stażu pracy:

  • umowa o pracę na czas nieokreślony – minimum 3 miesiące stażu pracy;
  • umowa o pracę na czas określony – minimum 6 miesięcy stażu pracy, minimum 3 miesiące u obecnego pracodawcy (część banków pomija ten wymóg), obecna umowa wygasa nie wcześniej niż za 6–12 miesięcy (w zależności od banku);
  • umowa zlecenie – łączny staż pracy minimum 12 miesięcy, przerwa między kolejnymi okresami zatrudnienia nie większa niż 14–31 dni (w zależności od banku), uwzględniane dochody z ostatnich 6 miesięcy.

Osobny przypadek stanowią kredytobiorcy utrzymujący się z wynajmu mieszkań. Aby takie dochody zostały uwzględnione przy obliczaniu zdolności kredytowej, zyski z wynajmu muszą być uzyskiwane od przynajmniej 12 miesięcy.

 

Wpływ zobowiązań na zdolność kredytową

 

zdolność kredytowa

 

Dochody podnoszą zdolność kredytową – zobowiązania finansowe ją obniżają. Najważniejsze są średnie miesięczne wydatki: koszty utrzymania mieszkania i samochodu oraz koszty żywności i innych produktów codziennego użytku. W celu weryfikacji wydatków bank żąda z reguły przedstawienia wyciągu z konta. Im wyższe wydatki, tym niższa będzie zdolność kredytowa.

Na minus działają też aktualnie spłacane pożyczki, kredyty i alimenty – każde takie zobowiązanie to dla banku ryzyko, że kredytobiorca nie zdoła spłacić nowego kredytu. Można jednak negocjować – bank daje się czasem przekonać, by pominąć dane zobowiązanie przy obliczaniu zdolności kredytowej, jeśli do spłacenia pozostały już tylko 2–3 raty. Niektóre banki wliczają do zobowiązań również składki ubezpieczeniowe i inwestycyjne. Są to jednak coraz rzadsze przypadki.

Niekorzystnie na zdolność kredytową wpływa też poręczenie czyjegoś kredytu. Bank uznaje za ryzyko nawet poręczany kredyt spłacany bez przeszkód. Zawsze bowiem istnieje możliwość, że osoba, która zaciągnęła poręczany kredyt, stanie się niewypłacalna. W takiej sytuacji pełny ciężar niespłaconego zobowiązania może spaść na poręczyciela.

Zdolność kredytową obniża także posiadanie kart kredytowych i debetów na kontach. Nawet jeśli kredytobiorca nigdy nie korzysta z przyznanych limitów, większość banków dolicza 3–5% ich wartości do comiesięcznych zobowiązań. Warto więc zamknąć niepotrzebne karty i konta przed staraniem się o kredyt.

 

Jak warunki kredytu zmieniają zdolność kredytową?

 

zdolność kredytowa

 

Na zdolność kredytową wpływa także to, jaki kredyt dana osoba stara się uzyskać. Najważniejsza jest wysokość kredytu – im wyższa jego kwota, tym większe ryzyko dla banku, że nie zostanie spłacony. Osobom chcącym pożyczyć więcej banki stawiają więc często dodatkowe wymagania, np. wykupienie ubezpieczenia. Liczy się także waluta kredytu, ponieważ kredyty walutowe są z reguły wyżej oprocentowane od złotówkowych.

Równie istotne jest, jak długo potrwa spłata kredytu. Im dłuższy okres kredytowania, tym niższe i łatwiejsze do spłacenia będą raty, to zaś uspokaja bank i podnosi zdolność kredytową. Znaczenie ma także rodzaj rat. Bank zawsze oblicza zdolność kredytową na podstawie pierwszej raty, która w przypadku rat stałych jest niższa niż przy ratach malejących. Raty stałe opłacają się zatem bardziej. Na zdolność kredytową wpływa też wysokość wkładu własnego – im jest wyższy, tym większą kwotę kredytu ma szansę otrzymać klient.

Znaczenie ma także to, na zakup jakiej nieruchomości przeznaczony jest kredyt. Wiele banków uwzględnia bowiem przy zdolności kredytowej wartość i rodzaj nabywanej nieruchomości. Im jest ona droższa, tym wyższe będzie w przyszłości generować koszta utrzymania, co może utrudnić spłatę kredytu. Wartość nieruchomości określa też wysokość zabezpieczenia w postaci hipoteki, wymaganego przez większość banków. Dodatkowo w przypadku nieruchomości niegruntowych banki często żądają zakupu dodatkowych ubezpieczeń (np. pomostowego czy na życie), co oznacza kolejne wydatki. Wydatkiem jest też prowizja za udzielenie kredytu – na szczęście nie wszystkie banki ją stosują.

 

Cechy kredytobiorcy a zdolność kredytowa

 

zdolność kredytowa

 

Na zdolność kredytową wpływ mają także sami kredytobiorcy. Liczba kredytobiorców jest ważna przede wszystkim z powodu uzyskiwanych dochodów. Kilka osób to wyższe łączne zarobki, a więc wyższa zdolność kredytowa. Warto jednak pamiętać, że bank uwzględni także zobowiązania finansowe każdej z osób starających się o kredyt. Wiek kredytobiorców wpływa z kolei na długość okresu spłaty. Im młodszy kredytobiorca, tym chętniej banki udzielą wyższego kredytu na 30 czy 35 lat. W przypadku osób starszych będzie to raczej niższy kredyt na 20 lat.

Również stan cywilny kredytobiorców ma znaczenie. Banki traktują bowiem małżeństwo jako jedno gospodarstwo domowe, a parę bez ślubu jako dwa gospodarstwa domowe – każde z osobnymi kosztami utrzymania. Osoby zamężne czy żonate będą zatem miały w oczach banku niższe średnie miesięczne wydatki, a tym samym wyższą zdolność kredytową. Z tego samego powodu istotna jest liczba osób na utrzymaniu kredytobiorców – każda osoba generuje dodatkowe koszty utrzymania i obniża zdolność.

Bardzo duże znaczenie ma dla banku historia kredytowa osób składających wniosek. Osoby, które spóźniały się w przeszłości ze spłatą rat (np. za samochód czy telewizor), zostaną ocenione jako mniej zdolne do spłaty nowego kredytu. Bank sprawdza historię kredytową nawet do pięciu lat wstecz. Co ważne, brak historii kredytowej obniża zdolność tak samo jak zła historia. Kredytobiorca powinien zatem zwrócić uwagę, czy przy podpisywaniu umów o pożyczkę lub kredyt wyraża zgodę na wykorzystanie tych danych przez Biuro Informacji Kredytowej. W przeciwnym razie nawet po bezproblemowym spłaceniu zobowiązania będzie widnieć w BIK jako osoba bez historii kredytowej.

 

Co jeszcze wpływa na zdolność kredytową?

 

zdolność kredytowa

 

Na zdolność kredytową wpływa jeszcze kilka elementów. Na część z nich, jak aktualna wysokość stóp procentowych czy marża kredytowa, kredytobiorca nie ma wpływu. Marża kredytowa (czyli zysk banku z kredytu) zależy bowiem od wysokości rynkowych stóp procentowych, te zaś z kolei ustala Rada Polityki Pieniężnej w oparciu o globalną sytuację finansową.

Są też jednak czynniki, na które kredytobiorca wpływ ma. Najważniejszym z nich jest scoring (ocena punktowa) BIK. Biuro Informacji Kredytowej ocenia dotychczasową historię spłaty zobowiązań i przyznaje każdemu kredytobiorcy pewną liczbę punktów, przekładającą się na ocenę od 1 do 5 gwiazdek. Osoby posiadające 4 lub 5 gwiazdek w BIK uzyskają kredyt bez trudu. Osoby ze słabszym wynikiem najprawdopodobniej kredytu nie otrzymają. Aby zdolność kredytowa była wysoka, kredytobiorca musi spłacać zobowiązania finansowe w terminie – każda spóźniona rata to spadek oceny punktowej BIK.

Ostatni czynnik wpływający na zdolność kredytową to łączna liczba składanych wniosków o kredyt. Rozpatrując każdy wniosek, bank wysyła do BIK zapytanie o historię kredytową i ocenę wnioskodawcy. Dużą liczbę zapytań BIK traktuje jako dowód na skłonność do zapożyczania się i niepewną sytuację finansową danej osoby. Ocena punktowa wnioskodawcy wtedy spada, a to obniża zdolność kredytową. Dobrze jest więc ograniczyć jak najbardziej liczbę składanych wniosków.

 

Autor: Przemysław Zańko, serwis Homla.pl
Źródło: opracowanie własne na podstawie www.bik.pl i zadluzenia.com
KOMENTARZE
    Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj komentarz