Jeszcze kilka miesięcy temu rząd zapowiadał, że jeśli chodzi o Mieszkanie Plus 2018 będzie rokiem przełomowym. W blisko 60 miastach w całej Polsce miała ruszyć budowa pierwszych kilku tysięcy mieszkań, a jako ostateczny cel programu podawano liczbę 100 000 nowych lokali mieszkalnych. Dziś jednak wszystko wskazuje na to, że te obietnice nie zostaną spełnione. Rada Mieszkalnictwa szykuje się do zmiany głównych założeń programu – poprzednie okazały się bowiem zwyczajnie nie do zrealizowania.

 

Mieszkanie Plus 2018 – program w kryzysie

 Mieszkanie Plus 2018

Pierwsze sygnały, że rządowy program taniego wynajmu boryka się z problemami, pojawiły się jesienią ubiegłego roku. Ogłoszono wówczas planowaną wysokość czynszu w Mieszkaniu Plus, obserwatorzy rynku szybko zwrócili jednak uwagę, że stawki te nie są aż tak niskie, jak wcześniej zapowiadano. Wiele osób wskazywało też, że o niekomercyjnej części programu wciąż wiadomo niewiele, za to coraz częściej słychać o komercyjnym filarze Mieszkania Plus, nazwanym „Mieszkania dla Rozwoju”. Wzbudziło to wątpliwości, czy program dopłat do czynszów i budowy tanich mieszkań z opcją dojścia do własności zostanie zrealizowany.

Jeśli chodzi o Mieszkanie Plus 2018 przyniósł kolejne złe wieści. W wywiadzie udzielonym w radiu TOK.FM prezes zarządu BGK Nieruchomości i jeden z twórców programu Mirosław Barszcz przyznał, że Skarbu Państwa nie stać na zaspokojenie rynkowego głodu mieszkań. Dane, które przytoczył, nie pozostawiają złudzeń. Aby dorównać do unijnej średniej w kwestii liczby mieszkań na 1000 mieszkańców, w Polsce musiałyby powstać 3 mln lokali. Tymczasem co roku buduje się ich w naszym kraju zaledwie 150–160 tysięcy. Oznacza to, że nawet według optymistycznego scenariusza dla uzupełnienia luki państwo musiałoby zbudować blisko milion mieszkań. Szacowany koszt takiego przedsięwzięcia jest ogromny – około 300 mld zł. Mirosław Barszcz wprost przyznał, że żaden rząd nie weźmie na siebie tak drogiego przedsięwzięcia. Dodał również, że nie widzi możliwości, by nawet kilka spółek powołanych przez Skarb Państwa podołało budowie tylu mieszkań.

Wyliczenia prezesa BGKN potwierdzają niestety fakty. Na lutowym posiedzeniu Rada Mieszkalnictwa ogłosiła rozpoczęcie budowy 10 tysięcy mieszkań w ciągu 20 miesięcy. Jest to kropla w morzu zarówno jeśli chodzi o potrzeby rynku nieruchomości, jak i obietnice wybudowania 100 tysięcy mieszkań. Trudno się zatem dziwić, że Mirosław Barszcz zapowiedział, że program Mieszkanie Plus trzeba będzie zmodyfikować. Jako pierwszy element do przebudowy wskazał kwestię dofinansowywania przez państwo budowy mieszkań. Niestety, w lutym okazało się, że zmiany pójdą jeszcze dalej.

 

Mieszkanie Plus 2018 – koniec marzeń o tanich mieszkaniach

Mieszkanie Plus 2018

Gdy mowa o programie Mieszkanie Plus 2018 okazał się rokiem, który wbił ostatni gwóźdź do trumny rządowych obietnic. 20 lutego Rada Mieszkalnictwa ogłosiła projekt zmian w programie, który daleko odbiega od pierwotnych założeń. Oto lista modyfikacji:

  • koniec z dojściem do własności – zlikwidowana została możliwość przejęcia wynajmowanego lokalu na własność dzięki płaceniu wyższego czynszu;
  • nie będzie rządowych mieszkań – zamiast państwa mieszkania wybudują deweloperzy i fundusze inwestycyjne;
  • brak gwarancji wysokości czynszu – zapowiadane maksymalne stawki czynszu Mieszkania Plus nie będą obowiązywały;
  • rząd dopłaci do czynszów najmu – uczestnicy programu wynajmować będą lokale po stawkach rynkowych, jednak rząd dopłaci 20–30% wysokości czynszu.

Ten ostatni punkt ma się stać nowym głównym założeniem Mieszkania Plus. Na razie nie wiadomo jeszcze, na jakiej zasadzie dopłaty miałyby być przyznawane i kto będzie mieć szansę je otrzymać. Rada Mieszkalnictwa ogłosiła jedynie, że na wysokość dofinansowania będzie mieć wpływ lokalizacja oraz liczba osób w rodzinie. Na wsparcie mogą więc liczyć w pierwszej kolejności borykające się z kłopotami finansowymi rodziny wielodzietne.

Wciąż niepewny pozostaje też los innego elementu programu – Indywidualnych Kont Mieszkaniowych. Miały one pomóc chętnym na kupno mieszkania za pomocą systemu rządowych dopłat do odkładanych na IKM-ach środków. Według wstępnego projektu zmian, jakie przejdzie Mieszkanie Plus 2018, budżet programu zostanie jednak inaczej rozdysponowany. Pieniądze przeznaczone na realizację IKM-ów miały pierwotnie pochodzić z puli, z której czerpano wcześniej środki na Mieszkanie dla Młodych. Teraz jednak fundusze te mają zostać przeznaczone na wspomniane dopłaty do czynszów. Co to oznacza dla IKM-ów? Tego wciąż nie ogłoszono, trudno jednak o optymizm.

Jako przyczynę zmian w Mieszkaniu Plus wskazano kłopoty firm budowlanych takie jak brak wykwalifikowanych fachowców oraz rosnące koszty pracownicze. Oznaczają one bowiem, że założenia budowy mieszkań przy kosztach rzędu 2500–3000 zł/m2 okazały się niemożliwe do zrealizowania. Nieoficjalnie mówi się też jednak o trudnościach z finansowaniem programu oraz chaosie organizacyjnym.

 

Mieszkanie Plus 2018 – deweloperzy nie chcą brać udziału

Mieszkanie Plus 2018

Kwestie finansowe to jednak tylko jeden z problemów, z jakimi boryka się obecnie Mieszkanie Plus. Drugim są same warunki programu, które zamiast zachęcać deweloperów do udziału, skutecznie ich do tego zniechęcają. Jako prywatni przedsiębiorcy deweloperzy obawiają się przede wszystkim o opłacalność całego przedsięwzięcia. Wątpliwości budzi zarówno wysokość rządowych dofinansowań do budowy tanich mieszkań na wynajem, jak i kwestie dopłat do czynszów. Aby takie inwestycje się deweloperom opłacały, musieliby oni mieć gwarancję, że państwo nie wstrzyma dofinansowań przez ok. 30 lat. Tyle ma bowiem wynosić okres dochodzenia do własności mieszkania. Takich gwarancji rząd nie jest jednak w stanie udzielić. Przedsiębiorcy budowlani obawiają się więc, że udział w programie zamiast zysków z wynajmu przyniesie im dotkliwe straty finansowe.

Wiele pracy wciąż wymaga też strona prawno-organizacyjna programu. Jeśli chodzi o Mieszkanie Plus 2018 jest już kolejnym rokiem, w którym zamiast budowy mieszkań obserwujemy głównie biurokratyczny zamęt. Nie jest np. jasne, na jakich zasadach będzie się odbywać przekazywanie gruntów deweloperom. Nie wiadomo także, kiedy uproszczone zostaną uciążliwe procedury związane z uczestnictwem w Mieszkaniu Plus. Minister Infrastruktury zapowiedział co prawda niedawno, że powstanie specustawa, która przyspieszy proces realizacji programu, konkretów nadal jednak brak. Póki co powołane w związku z Mieszkaniem Plus organy takie jak Krajowy Zasób Nieruchomości wciąż pracują opieszale. Co więcej, co chwila przeprowadzane są kolejne reorganizacje, które coraz bardziej utrudniają zapanowanie nad chaosem.

Deweloperzy przyznają też, że jedną z głównych barier dla opłacalności budowania mieszkań na wynajem jest ustawa o ochronie lokatorów. To przestarzałe ich zdaniem prawo chroni niewypłacalnych najemców przed eksmisją, narażając właścicieli mieszkań na straty. W efekcie budownictwo mieszkaniowe pod wynajem staje się przedsięwzięciem ryzykownym, a właściciel lokalu ma mniej praw niż nieuczciwy lokator. Deweloperzy liczą, że ustawa o ochronie lokatorów zostanie zmodernizowana, a absurdalne ograniczenia zniesione. Na razie jednak rząd nie przedstawił żadnych planów zmiany tego prawa.

 

Mieszkanie Plus do przebudowy

 Mieszkanie Plus 2018

Nowa wersja programu Mieszkanie Plus, przedstawiona w lutym przez Radę Mieszkalnictwa, nie jest jeszcze wersją ostateczną. Wszystko jednak wskazuje na to, że propozycje radykalnych zmian pozostaną w mocy, z niewielkimi tylko doprecyzowaniami. Oznacza to gruntowną przebudowę całego programu – oraz złe wieści dla wszystkich, którzy uwierzyli przedtem w rządowe obietnice.

Obecnie w kraju trwa budowa około 2000 mieszkań w ramach Mieszkania Plus, a kolejne 25 000 jest w przygotowaniu. Pierwsze lokale mają zostać oddane do użytku w II kwartale br. w Jarocinie i Białej Podlaskiej. Listy intencyjne w sprawie współpracy podpisało blisko 60 miejscowości w całej Polsce, w tym m.in. Warszawa, Gdańsk, Chorzów, Augustów, Zamość i Łowicz. W obliczu zmiany założeń programu nie wiadomo jednak, czy i kiedy inwestycje w tych miastach faktycznie zostaną zrealizowane. Liczba lokali mieszkalnych przypadających na 1000 mieszkańców wynosi obecnie 360, co sytuuje Polskę na przedostatnim miejscu w Unii Europejskiej.

 

Autor: Przemysław Zańko, serwis Homla.pl
Źródło: TOK.FM, mieszkanieplus.org.pl, bgkn.pl
KOMENTARZE
    Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj komentarz